W ostatni weekend czerwca niebo nie wskazywało na przejaśnienie; deszcz padał sporadycznie, czasami ciężki, a czasami lekki, a góry spowijała mgła. Zamiast zdecydować się na wygodną sesję integracyjną w pomieszczeniu, grupa ponad dwudziestu członków KSHOW założyła płaszcze przeciwdeszczowe, spakowała torby, niosła worki na śmieci i wyruszyła na górę Jiufeng w Huangyan w Taizhou – nie po to, by podbijać, ale „chronić”.
To był długo oczekiwany deszcz i nieoczekiwany chrzest. W niemal prosty sposób zakończyliśmy pierwszą połowę roku, jednocześnie budując dynamikę na nadchodzącą drugą połowę.
Na tydzień przed wyjazdem prognoza pogody przewidywała, że w dniu imprezy opady deszczu będą umiarkowane do intensywnych. Niektórzy sugerowali zmianę terminu, inni proponowali zamiast tego zorganizowanie spotkania w pomieszczeniu. Ostatecznie zespół jednomyślnie zdecydował: żadnego odkładania, żadnych kompromisów – wejście w góry zgodnie z pierwotnym planem.
„Niewiele osób wspina się w góry w deszczowe dni, a przecież śmieci w górach nie znikają tylko z powodu deszczu” – powiedziała koleżanka odpowiedzialna za organizację atrakcji przed wyjazdem. „Trasa, którą wybraliśmy, to popularny wśród lokalnych mieszkańców szlak weekendowych wędrówek pieszych. Plastikowe butelki, torby do pakowania i ręczniki papierowe po deszczu łatwiej wrzucają do strumieni, co znacznie utrudnia sprzątanie. Dlatego wejście w góry podczas deszczowej pogody staje się jeszcze ważniejsze”. I tak w sobotę o godzinie 8.00 zebraliśmy się przed wejściem do firmy. Płaszcze przeciwdeszczowe, buty turystyczne, przypinane organizery, worki na śmieci, rękawiczki – nasz sprzęt był kompletny. Bez większej ceremonii sprawdziliśmy nawzajem swój sprzęt, potwierdziliśmy, że zastosowano wszystkie środki bezpieczeństwa, a następnie kilkoma pojazdami udaliśmy się do początku szlaku do Świątyni Ruiyan u podnóża góry Jiufeng.
Deszcz nie był ani mocny, ani lekki, wystarczył, aby zmoczyć rondo mojego kapelusza. W oddali zielone góry wydawały się nieskazitelne; w pobliżu płynął łagodnie strumyk. W ten sposób rozpoczęła się „Kampania Oczyszczania Gór”.
Ścieżka na górę nie była szczególnie trudna, ale po deszczu stała się śliska, a kamienne stopnie pokrył mech – każdy stopień wymagał ostrożnego stawiania stóp. Grupy składające się z trzech lub pięciu podróżników rozproszyły się wzdłuż szlaku: ci z przodu mieli za zadanie oczyścić drogę, a ci z tyłu zamiatali każdy kawałek śmieci ukryty na poboczu.
Plastikowe torby są zakopane pod opadłymi liśćmi, tak że widoczny jest tylko ich róg; butelki z napojami utknęły w szczelinach skalnych i należy je ostrożnie usunąć pęsetą; niedopałki papierosów, opakowania po cukierkach i torby do pakowania żywności ukryte są w trawie lub między kamiennymi płytami, niemal wtapiając się w martwe liście. Ręce, które zwykle obsługują obrabiarki w warsztatach lub rysują plany na komputerach, teraz trzymają długie pęsety do śmieci, pochylają się i skrupulatnie podnoszą każdy kawałek opadłego liścia, aby zebrać przypadkowo odrzucone „białe ślady”.
„Oto jest!” – Ja też to mam. Weź ze sobą dużą torbę. „Nie wchodź na to zbocze – pozwól mi się zsunąć”.
Nie było żadnych skarg ani nadmiernych nacisków. Wszyscy pracowali w doskonałej koordynacji: niektórzy sprzątali gruz ze stromych zboczy, inni pomagali podczas zejścia, a oddany zespół zajmował się sortowaniem śmieci – materiały nadające się do recyklingu umieszczano w jednym worku, a nienadające się do recyklingu w drugim. Wszystkie odpady zostały zebrane w stacji recyklingu u podnóża góry w celu scentralizowanego przetwarzania po powrocie z góry.
Kiedy dotarliśmy mniej więcej do połowy góry, deszcz nagle się nasilił. Szum kropel deszczu sączył się przez szczeliny bambusowego lasu, a wiatr niosący mgłę uderzał nas w twarz. Wszyscy stali na płaskim terenie przy drodze w płaszczach przeciwdeszczowych i na chwilę schronili się przed deszczem. Niektórzy wyjęli z toreb kubki termiczne i poczęstowali nimi kolegów znajdujących się w pobliżu na łyk gorącej wody; inni dzielili się dodatkowymi płaszczami przeciwdeszczowymi z nowymi kolegami, którzy nie nosili ich wystarczająco dużo; niektórzy nawet śmiali się, rywalizując o to, kto ma więcej śmieci w workach. Nikt się nie zniecierpliwił i nie narzekał na pogodę – deszczowa góra dała nam powód do zwolnienia i pozwoliła lepiej widzieć otaczających nas towarzyszy.
Przesiąknięte deszczem doświadczenie oczyszczenia gór odsłoniło przed sobą nasze prawdziwe ja.
Zwykle cichy kolega szedł w milczeniu z tyłu grupy, sprzątając śmieci pozostawione przez innych; zawsze żartujący kolega stale wspierał fizycznie słabszego partnera na śliskim zboczu; a kolega, który zajmował się głównie komputerami, zastosował noszony przez siebie plaster, aby opatrzyć ranę zadaną przez gałąź drzewa.
Osoby, które złapały razem deszcz, są bardziej skłonne do zapamiętywania się nawzajem.
W drodze w dół góry był wyjątkowo śliski odcinek długiego, gruntowego zbocza. Wszyscy spontanicznie ustawili się w szeregu, zachowując dystans od siebie i przypominając sobie, żeby „uważać pod nogami”. Niektórzy najpierw zabezpieczyli sobie oparcie na dnie zbocza i wyciągnęli rękę, aby pomóc tym, którzy byli z tyłu; inni używali kijków trekkingowych, aby sondować przed siebie, sygnalizując wszystkim, aby poszli za nimi, gdy tylko potwierdzą bezpieczeństwo. Nikt nie namawiał innych do przodu, nikt też nie spieszył się lekkomyślnie – tak właśnie działa wspinaczka górska i sprawdza się to również w pracy.
Ta Inicjatywa Sprzątania Gór to nie tylko wewnętrzne wydarzenie zespołu KSHOW, ale także konkretna inicjatywa społeczna. Góra Jiufeng to ważne zielone płuco miasta Taizhou i popularny cel pieszych wędrówek wśród lokalnych mieszkańców. Wraz ze wzrostem liczby odwiedzających, gromadzenie się odpadów wzdłuż szlaków staje się coraz bardziej widoczne.
Jako lokalnie zakorzenione przedsiębiorstwo z siedzibą w Huangyan, KSHOW w pełni rozumie, że rozwój produkcji opiera się na solidnym ekosystemie i silnym wsparciu społecznym. Wierzymy, że społeczna odpowiedzialność biznesu wykracza poza darowizny i sponsoring – polega na podejmowaniu konkretnych działań, które przyniosą korzyści otaczającym nas społecznościom.
Podczas zejścia śmieciarką przewieźliśmy osiem dużych worków na śmieci zawierających odpady o łącznej wadze około 30 kilogramów. Choć ilość ta nie jest duża, jeśli każda osoba będzie segregować wytworzone przez siebie odpady – choćby tylko raz schylając się – góra stanie się znacznie czystsza.
Następnym razem być może wybierzemy inną górę, a może niebo będzie czyste i rozległe. Ale to, co pozostaje niezmienione, to to, że ludzie w KSHOW zawsze są gotowi pochylić się i zrobić małe, ale znaczące rzeczy – dla środowiska, dla zespołu i dla siebie.
Telefon: +86-18957424655
mobilny: +86-18957424655
E-mail: sale@taizhoumold.com
Adres:Droga Shangxian nr 18, strefa przemysłowa Beicheng, dystrykt Huangyan, miasto Taizhou, prowincja Zhejiang, Chiny
Prawa autorskie © 2025 Taizhou Huangyan K-Show Plastic Mould Co., Ltd. Wszelkie prawa zastrzeżone.